czwartek, 8 marca 2012

I take the behind.

Brak przejawów jakiejkolwiek poprawy na mej wadze. Jednak widoczna poprawa w humorze :) Cieszę się, bo nie znoszę załamek. Tym bardziej teraz, w tym okresie dośc ciężkim. 
Do szkoły nie biorę drugiego śniadania, czyli przetrzymuję głód do ok. 15godz. od 8. Jestem z siebie dumna, pomimo, że to tak mały krok. Zauważyłam, że apetyt mój maleje. 
Nie wolno się nam załamywac pomimo lotów i upadków! Każdy dzień jest kolejną szansą. Wykorzystajmy go by dotrzec do wymarzonego celu mimo cierpień przeszywających nasze ciało. 
Mam do was nietypowe pytanie. Chciałybyście byc anorektyczkami, mając świadomośc konsekwencji związanych z tą chorobą? 
Tumblr_m0irrzszwj1r0yc9vo1_1280_large

Tumblr_lqp4tnp8eq1r0cxeyo1_500_large

5737_0df3_390_large

1 komentarz:

  1. Hej:) Przetrzymaj to a na wadze znów zacznie spadać ;) A co do twojego pytania, to anorektyczną nie. Chuda, szczupła zadowolona z swojego ciała jak najbardziej lecz nie anorektyczką ;) Pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń